Mazury na wyłączność! Klimatyczny mazurski dom z prywatną linią brzegową czeka!

Witaj w naszym siedlisku!

Jeśli tęsknisz za Mazurami, które jeszcze są dzikie i ciche zapraszamy do naszego siedliska. W maleńkiej osadzie Kietlice stoi i czeka na Ciebie nasz całoroczny dom z prywatną linią brzegową i oknami otwartymi na majestatyczne Mamry, pod które czasem podchodzą Daniele i Łosie, w trzcinach cały sezon wiosenno letni słychać wyjątkowego polskiego ptaka Bąka.


Zapraszamy osoby poszukujące wielkiego piękna, slow-life i jeszcze większego spokoju!
Jeżeli pragniesz odpoczynku bez zgiełku tłumów, ale w twojej wyobraźni połączenie Mazur z brakiem tłumów to zwykły oksymoron – zajrzyj do nas! Wspaniała, oryginalna mazurska rezydencja na wyłączność stoi tu od czasów, których raczej nie pamiętasz jednak myk polega na tym, że raz zawitasz w siedlisku i pamięć już sama zadba o najlepsze wspomnienia. To i kilka innych rzeczy masz u nas gwarantowanych.



Wdech, Wydech

Rozgość się u nas, dom Cię otuli komfortem, ogrzeje ogniem z kominka i starej kaflowej kuchni, a jezioro od wschodu do zachodu słońca pokaże swój spektakularny repertuar.

Widoki to nie wszystko

Rezerwując swój czas u nas masz na wyłączność 320 m2 domu, w którym starczy miejsca dla 10 osób. Dom posiada 5 nieprzechodnich sypialni dwuosobowych, dwie łazienki, ponad stumetrowy openspejs, salon z kominkiem i pokaźną biblioteką (w całym domu mamy mocno ponad 2tys książek), jadalnię z ogromnym stołem i kuchnię, w której skrywa się starutka kaflowa perełka. Znajdziecie też 63 metrowy taras usytuowany od strony jeziora, deskę SUP, prywatny pomost, palenisko i wędzarkę.

Wyposażenie i standard

Staramy się łączyć stare z nowym, dom ma ponad sto lat ale jak na stulatka to dziarski typ. Zadbaliśmy o waszą wygodę i chcemy żeby niczego Wam nie brakowało podczas wypoczynku i żebyście nie żyli w skansenie. Geneza, która nam przyświecała jest dość prosta – chcemy żebyście goszcząc u nas mieszkali i czuli się jak w zwykłym niezwykłym domu a nie jak w hotelu. Znajdziecie tu absolutnie wszystko, co jest niezbędne oraz całą dodatkową resztę. Jeśli nie znajdziecie – dajcie nam znać!

Lokalizacja

Mieścimy się 14km od Węgorzewa i 25km od Kętrzyna. Nasza maleńka mazurska osada Kietlice położona jest na zachodnim brzegu Mamr.
O historii Kietlic możesz poczytać tutaj
Siedlisko nad Mamrami to 3 tysiące prywatnego terenu graniczącego frontem z jeziorem słynącym nadal z wyjątkowo czystej wody i niewielkiego, jak na Mazury, ruchu wodnego. Z prawej strony graniczymy z rezerwatem przyrody Sztynort, z lewej ze Stanicą Wodną nad Mamrami – prowadzoną przez naszego przemiłego sąsiada i jego fajowską ekipę

Naturalnie, że Natura!

Jesteśmy bardzo wyczuleni na ekosystem i wierzymy, że to my jesteśmy gośćmi dzikich mieszkańców rezerwatu i pobliskich lasów, nie na odwrót. Nasze siedlisko to ich sejfspejs, często do nas zaglądają, głównie w sezonie jesienno-zimowym, ale to nie reguła.

Wejdź do środka

Wkładamy sporo starań żeby umiejętnie połączyć stare z nowym – tradycyjną mazurskość z elegancją i wygodą XXI wieku, zachowując klimat i czar wiejskiego domu. To jest proces, w którym to Wy nam pomagacie. Dom jest stary i wielki, raz w roku coś się w nim upiększa dzięki Wam, coś zmienia na lepsze. Kiedy do nas przyjedziesz i otworzysz drzwi pomyśl, że na początku naszej historii w tym domu na środku dolnego salonu rosło drzewo…a piętro, na którym śpisz w ogóle nie istniało. Zerknij do galerii i zapoznaj się z wnętrzami.

Nie! Nie straszy!
To tylko Stworek

Stworek może i wygląda jak kripol, ale to 100 % stereotypy! To nasz winobluszczowy strażnik tego zakątka. Może i bywa jak sos Marmite – pokochacie go albo nie, ale i tak zrobi na Was astralnie mocne wrażenie. To stwór epicki jest, legendarny wzdłuż tych żeglarskich szlaków. Kilka lat temu musieliśmy obciąć mu nogi…opisaliśmy to drastyczne wydarzenie na naszym IG

Czy mogę przyjechać z pieskami?

Pieski to u nas VIPY! Bez żartów! Jeśli twój pies się Ciebie nie wstydzi i nie zrobisz mu wiochy to zapraszamy najserdeczniej! Zanim zaczęliśmy prowadzić siedlisko, przez ponad dekadę sami szukaliśmy psiolubnych miejscówek i wiemy, że bardzo różnie z tym bywa. Ciężko nam zliczyć ile zadowolonych piesków wakacjowało u nas, a ciągle nam ich mało. Mamy fisia – naprawdę. To nie jest miejsce „przyjazne psom”, „akceptujące psy”, to jest miejsce zwariowane na ich punkcie.


Wasze opinie 🤎

Bo bez Was to wszystko zupełnie nie miałoby sensu!

„Na wyłączność tylko dla nas, z dala od jakiegokolwiek sąsiedztwa, z dużym zielonym terenem, żeby piesek mógł swobodnie biegać. I udało się, to był strzał w dziesiątkę! Piękny dom, urządzony w starym stylu, dom z duszą, historią, całą masą książek”

Ewa Syty

„Cudowne miejsce! Dom jest ogromny, co jest wielkim plusem przy gorszej pogodzie. Kawa rano z widokiem na takie jezioro jest nie do przecenienia 🙂 Naszym wędkarzom udało się trafić leszcze, płotki i szczupaki. Jest też coś przez co spadłam z krzesła bardziej niż na widok jeziora (a to niełatwe do przebicia!) – ilość książek w domu!”

Agnieszka Kotuniak -Olszewska

„Ukryty klejnot na skraju jeziora Mamry. Dwupiętrowy dom ma niesamowite widoki ze wszystkich pokoi. Dzięki regularnym odwiedzinom łosi i jeleni, to malownicze miejsce przypomina bajkę. Właściciele włożyli wiele, aby stworzyć miejsce, które łączy w sobie oryginalną konstrukcję domu z komfortem i nowoczesnym designem”

Yulcia M

Jeśli masz pytania lub chcesz zarezerwować swoje wakacje u nas zapraszamy do kontaktu

+48 601 393 410
siedliskonadmamrami@gmail.com

Kietlice 2
11-600 Kietlice

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨